Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Dużo się dzieje...

Witajcie, dzisiaj chyba będzie więcej zdjęc niż tekstu. Ostatnio dużo się dzieje. Znowu złapałam za farby i odnowiłam bardzo zniszczoną witrynkę. Miała zbitą jedną szybkę, była porysowana a środek był powleczony.... żółtym sztruksem:( Trochę czasu zajęło mi i R. doprowadzenie jej do jako takiego stanu ale i tak pozostawia sporo do życzenia. Przede wszystkim ma bardzo porysowane szybki ale nie zdecydowałam się ich wymienic (oprócz tej jednej wybitej), bo każda ma ręcznie szlifowane frezy. Kolor, taki jak lubię najbardziej. Biały z przecierkami. Szkoda, że w ferworze odnawiania, nie zrobiłam zdjęc w jej pierwotnym stanie. Witrynka powieszona w miejsce innej, mniejszej, która znalazła swoje miejsce w łazience. Wymaga jeszcze drobnych zmian ale nie wytrzymałam i ta dam:) Mimo pewnych niedoskonałości, bardzo nam się podoba.







A tak było do wczoraj:)


Mniejsza witrynka w łazience pełni funkcję szafki na wszędobylskie gadżety kosmetyczne. Wreszcie będą uporządkowane. Aranżacja wnętrza zrobiona na szybko, ale nie mogłam się doczekac końcowego efektu. Napewno zajdą jeszcze zmiany.



 Wreszcie blat umywalki jest prawie pusty. Zrobiło się przestronnie.



 Przy okazji kilka zdjęc mojej łazienki. Myślę, że poświęcę jej kiedyś osobnego posta.



Cypryjskie damy kąpielowe i Tunezyjska Róża pustyni.





A w tak zwanym miedzy czasie, dwa bukieciki polne. Kwiaty zebrane podczas pieskich spacerów. Uwielbiam takie kompozycje. I pierwsze jagody:)







I najszybszy obraz w 3D:) 


 Pozdrawiam, aby do piątku. Asia

niedziela, 10 czerwca 2012

Balkon z akacjami w tle.

Witajcie,
dzisiaj rano było takie piękne słońce pod staromiłośniańskim niebem, że postanowiłam poszalec z aparatem na balkonie. Balkon jest nieduży (chcociaż na niektórych zdjęciach wygląda jak taras), ale ma klika zalet:
1. Są na niego dwa wyjścia: z salonu i z sypialni.
2. Mam go od wschodniej strony, więc słońce zagląda do obu pomieszczeń od wczesnego ranka a po południu jest miły chłód. Nie ma dla mnie nic wspanialszego, niż budzic się w przepełnionym słońcu pokoju.
3. Widok z balkonu jest imponiujący. Z każdej strony widoczne są wiekowe akacje. Jak kwitną, zapach jest niesamowity. W letnim okresie nie mam też w mieszkaniu komarów. Myślę, że to zapach akacji je odstrasza. One ich po prostu nie lubią. Tak mi sie wydaje, ponieważ inni na osiedlu borykają się co roku z problemem komarów i meszek.
4. Z powodu, który podałam w punkcie pierwszym, balkon jest przedłużeniem sypialni. Jak otworzę oba skrzysła balkonu, to leżąc na łóżku można podziwiac błękitne niebo, korony akacji, ptaki na niebie. A w upalne noce, po prostu czujemy się, jakbyśmy spali pod gołym niebem. Niesamowite wrażenie robi księżyc z poziomu łóżka:) Ale raczej nie da się przy nim szybko zasnąc.

Jeżeli chodzi o tegoroczne kwiaty na balkonie, to zapraszam do oglądania zdjęc. Muszę Wam się przyznac, że fajnie jest miec imieniny w maju. Połowa moich balkonowych kwiatów, to prezenty:) Wszyscy się już do tego przyzwyczaili, że najlepsza niespodzianka dla mnie, to balkonowy kwiat:)

Taki mam wygląd z łóżka:)




Powojnik, który już kwitł a teraz ewidentnie idzie tylko w zielone. Ale jestem cierpliwa, może jeszcze będą białe kwiaty. W tym samym pojemniku rośnie lawenda i wszechobecne nasturcje. Posadziłam w kwietniu w różnych miejscach nasiona nasturcji bez złudzeń, że wzejdą.
A one sobie rosną wszędzie i mają się bardzo dobrze. Nawet za dobrze...

 Hm.. to nie nasturcja w doniczce. To zeszłoroczna begonia, która jednak postanowiła życ...:)


 Bukszpan, funkja, rojnik (chyba) i nasturcja...:)


Tymianek i oregano.


Surfinia, a wygląda jak róża.


Mięta, bazylia i nasturcja (a jakże)...:)


Takie coś znalazłam na łące i przytargałam na balkon.


 O rany, chyba surfinia i hortensja, ach...:)




Pelargonie i mała architektura balkonowa.



I moja rozleniwiona niedzielnie holyłódzka gwiazdeczka:)



A to także przez jakiś czas stały element balkonowego wystroju:)


Pozdrawiam deszczowo już niestety wszystkie dziewczyny i witam nowe obserwatorki:)

Asia

niedziela, 3 czerwca 2012

Czytać każdy potrafi




Moje Drogie,

Dzisiaj będzie to, co tygrysy lubią najbardziejJ Mowa o książkach a do zabawy zaprosiła mnie Marta z http://martuchnaj-zyciejestpiekne.blogspot.com/, za co bardzo dziękuję.

Czytać lubiłam, lubię i mam nadzieję, że będę lubić. Książki, to dla mnie za każdym razem odkrywanie czegoś nowego. Czekam w nich na przygodę, historię, tajemnicę. To taka nutka adrenaliny, co się w książce wydarzy, jacy są jej bohaterowie. Są książki, które przeczytam i tak jakoś szybko zmykają z mej pamięci. Ale są i takie, które długo pamiętam, myślę o nich sięgam drugi, trzeci i czwarty raz. Nie mam w tej chwili ulubionego autora. Raczej jest tak, że trafiam przypadkiem na jakąś pozycję, która mi się podoba a potem sięgam po następne tego samego pisarza.

O jakiej porze dnia czytasz najchętniej??? 

W drodze do pracy i z powrotem. Dojeżdżam do pracy ok. godziny. Z książką w ręku czas się nie dłuży a podróż szybko mija. Czasami tak się zaczytam, że zapominam, gdzie jestem i dokąd właściwie jadęJ 

W jakiej pozycji najchętniej czytasz???

Na siedząco.

Jaki rodzaj książek najchętniej czytasz????

Thillery medyczne, obyczajowe, uwielbiam książki mistrzów suspensu, powieści gotyckie.
Jaką książkę ostatnio kupiłaś- otrzymałaś???

Trzecią cześć do kolekcji Carlosa Ruiza Zafona ,,Więzień nieba’’
Co czytasz obecnie???

Drugi raz czytam pierwszą część powyższego autora ,,Cień anioła’’. Musiałam, musiałam, po prostu musiałam....

Używasz zakładek czy zaginasz rogi???

Zakładki własnoręcznie zrobionej.

E-book czy audiobook???

Tylko słowo czytane.

Jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa???

Dzieci z Bullerbyn i Robinson Cruzoe.

 


 A do zabawy chciałbym zaprosić dziewczyny, które prowadzą blogi:
http://my-cottage-life-bubisa.blogspot.com/

http://puchaczwpniu.blogspot.com/

http://drobiazgidomowe.blogspot.com/

http://wbialymdworku.blogspot.com/

http://przytulnydom.blogspot.com/

Tydzień temu była rocznica Komunii mojej córci. Bardzo wydoroślała przez ten rok.