Łączna liczba wyświetleń

sobota, 22 grudnia 2012

Muśnięte zimowym słońcem


Wczoraj wczesnym rankiem tak piękne wpadało słońce do salonu, że nie mogłam się oprzeć i chwyciłam za aparat... Taki mały przerywnik w przedświątecznej krzątaninie:)







Dodatkowo, po kilku latach wyczekiwania, kiedy straciłam już całą nadzieję, moja kalia zrobiła mi prezent i .... zakwitła. To też mały cud....:)





Pozdrawiam,
Asia

6 komentarzy:

  1. śliczny klimaciku Was :)

    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wesolych, zdrowych i cudownych Swiat ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie.... Wesołych Świąt, kochana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne bombko -obrazki, też bardzo lubię te serwetki retro:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ...no ale choinka koszmarna! Alina

    OdpowiedzUsuń