Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 21 marca 2013

Wielkanocna menażeria i przesyłka

Dzisiaj doszła przesyłka od Ili http://mojaprzystan-ila.blogspot.com/. Z niecierpliwością otwierałam paczkę a moim oczom ukazały się te śliczności. Przepiękne prace z masy solnej. Wielka dbałość o szczegóły, piękne kolory, Po prostu cudowne. Króliczki znajdą pewnie miejsce w pokoju córki a jajeczka, w salonie.
Dziękuję Ci bardzo Ilu.








A na moim strychu gniazdko uwiły kuraki. To zdolne łapki mojej mamy je wykonały. Moja mama co roku obsypuje mnie takimi prezentami. A to co pokazuje, to tylko malutka część jej prac. Mama jest mistrzynią szydełkowania i robienia na drutach. W tej chwili kończy dla mnie duże dzieło. Piękną szydełkową firankę do kuchni, która ma zawisnąć na święta:)

Kurczaki:)

 

I z mamuśką, kwoką:)


Kuraki pozują na tle ściany na strychu, na grubej belce. Marzy mi się przerobienie strychu na pracownię. Jest na nim dużo światła, które wpada oknami dachowymi. Ściana z cegły zostałaby w takim stanie, jak jest. Bardzo mi się podoba, a odnowione belki stropowe zwieńczyłyby dzieło...

Nie obejdzie się bez jajek...


W mieszkaniu, coraz więcej menażerii wielkanocnej. Tym razem w pokoju córki.






Pozdrawiam.

2 komentarze:

  1. Radosnych, rodzinnych i pełnych spokoju Świąt dla Ciebie i Twoich bliskich Asiu :)

    OdpowiedzUsuń